Nie mów, że Ciebie to nie dotyczy. Ludzie są tylko ludźmi. Posłuchaj rad psychologa, a zmniejszysz ryzyko zdrady w Twoim związku. Każdy z nas chciałby powiedzieć: "Zdrada? Nie, mnie to nigdy nie spotka". Niestety, z praktyki wiemy, że takie myślenie często bywa naiwnością. Jednak są sposoby na to, by zminimalizować możliwości, że zostaniesz zdradzona.
Dbaj o miłość
Pamiętaj, że nie jest dana raz na zawsze. A to znaczy, że Ty i Twój partner musicie sami nieustannie troszczyć się o związek tak, by był urozmaicony i atrakcyjny dla obu stron. To polega między innymi na wzajemnym zaskakiwaniu się, częstym sprawianiu sobie miłych niespodzianek, wspólnej realizacji pomysłów. Jeśli jesteście razem od dawna, przypominaj sobie od czasu do czasu, jak bardzo byłaś zaangażowana na początku, kiedy tylko się poznaliście. Niech te wspomnienia Cię inspirują. Związek nie może być tylko rutynowym powtarzaniem tych samych czynności. Jeśli wskoczycie w utarte koleiny, szybko okaże się, że nie tylko Twój partner, ale i Ty sama zaczniesz rozglądać się za czymś (lub kimś) atrakcyjniejszym, nowszym, po prostu ciekawszym.
Miej swoje tajemnice
Jeżeli "ten jedyny" będzie Cię znał na wylot, spędzał z Tobą cały wolny czas, wiedział wszystko o tym, co i kiedy robisz - to co mu zostanie w Tobie do zwiedzania, poznawania? Szybko się znudzi i zacznie rozglądać za kimś nowym. Zachowaj zatem własne granice. Bądź dla partnera nieodkrytą do końca osobowością.
Nie matkuj mężczyźnie Nie możesz postępować tak, że będziesz robiła wszystko dla niego, ze względu na niego i za niego. Nie odbieraj mu satysfakcji z męskiej samodzielności! Wtedy on poczuje się silny oraz potrzebny i czasem też zaopiekuje się Tobą. Twoja nadmierna opiekuńczość może go kiedyś wreszcie znużyć. Zapragnie od niej uciec, by u boku innej kobiety znowu stać się prawdziwym mężczyzną.