Nuda pustoszy człowieka podstępnie i powoli. Sprawia, że tracimy zainteresowanie czymkolwiek, głupiejemy, tyjemy, brzydniemy i oglądamy telewizję... Albo uprawiamy seks.
Gdy już nic nie sprawia przyjemności, seks staje się ostatnią deską ratunku. Wiele par uprawia miłość fizyczną dlatego, że... nie ma nic lepszego do roboty. Naturalnym następstwem takiego stanu rzeczy jest to, że seks zaczyna ich również nudzić. Co innego, gdy dwoje kochanków, stara się znaleĽć chociaż godzinę między pracą, basenem, siłownią, koncertem i spotkaniem z przyjaciółmi - swoimi, a nie wspólnymi. Tacy, zamiast jeść lunch, biegną do hotelu na godziny. A co innego, gdy pozbawiona jakichkolwiek zainteresowań para dotrze do domu, albo wspólnie wynajętego mieszkania, zje kolację, obejrzy coś tam w telewizji i... co zrobić z resztą wieczoru? Idą do łóżka, bo nie umieją inaczej razem spędzać czasu.
Psychologowie i seksuolodzy mówią wyraĽnie: Jeśli prowadzicie nudne życie, to seks również was znudzi. Będzie nudny już w pierwszych minutach - przewidywalny, męczący i frustrujący. Nudni ludzie są po prostu nudni i w seksie, i w rozmowie. Ciekawe, że takie pary kochają się często, bo nuda dopada ich jak głód kota Garfielda. Niestety, zaczyna też im smakować jak żarcie z puszki. Ludzie wiodący bogate życie znajdują czas na seks, który daje im radość i przyjemność, bo nie spodziewają się po nim, że zapełni im pustkę w życiu.