Słuchaj zwierzeń swojego faceta na temat jego erotycznych fantazji. To pomoże Ci zrozumieć świat męskich potrzeb!
Chcesz się dowiedzieć, o czym marzy Twój mężczyzna? 10 facetów zdecydowało się zdradzić nam swoje fantazje erotyczne. Seks w samolocie, stosunek z policjantką, trójkącik...
Spokojnie, nie musisz natychmiast realizować tych pomysłów. – Warto jednak umieć odczytać ich głębszy sens – twierdzi Alicja Długołęcka, seksuolog. Namawia, byś powstrzymała się od oceniania. Warto, by on sobie pofantazjował bez ograniczeń. Bo marzenia ośmielają erotycznie mężczyznę, a Ty możesz mieć z tego korzyści. Oczywiście w sypialni!
1. Mundurki
Jacek, 24 lata, informatyk: Chcę, żeby ona przebrała się za urzędniczkę albo za pielęgniarkę. I niech spod tego mundurka wyjdzie jej drapieżna natura.
Zdaniem specjalisty: Jeśli facet marzy o tym, że kocha się z pielęgniarką, to może szuka opiekunki. Kobieta w uniformie urzędniczki wygląda sztywno, co może sprawiać wrażenie, że ma zahamowania seksualne. Jacek ma ochotę dotrzeć do sedna i wyzwolić w niej tygrysicę. Dwoistość kobiecej natury jest dla niektórych niezwykle pociągająca.
2. Szalona namiętność Krzysiek, 34 lata, grafik: Niech ona wejdzie do domu, rzuci torebkę i cała przyciśnie się do mnie. Niech mnie przeleci. Po głowie chodzi mi fantazja o jej zwierzęcej namiętności do mnie.
Zdaniem specjalisty: Wiele razy słyszałam, że mężczyźni czują się obciążeni odpowiedzialnością za jakość kontaktu seksualnego. Chcą, by kobiety przejęły inicjatywę. Oni fantazjują o kochankach, które w łóżku są chętne, gorliwe i gotowe na wszystko. Rzadziej szukają w marzeniach kogoś cierpliwego i empatycznie potrafiącego się wczuć w nasze potrzeby. Tego oczekują w realnym życiu. I jeszcze jedno: może ten mężczyzna chciałby poczuć smak swojej uległości w seksie.
3. Akt akceptacji Marcin, 21 lat, student prawa: Chciałbym, by ona połykała moją spermę. To byłby taki symboliczny akt oddania.
Zdaniem specjalisty: Spróbujmy spojrzeć na to marzenie z punktu widzenia mężczyzny. Marcin nie brzydzi się ani swojego ciała, ani potu, ani spermy. Pewnie gdyby jego partnerka zdecydowała się na miłość oralną, on poczułby się w pełni akceptowany ze swoją cielesnością i seksualnością. Inna wersja: może połykanie spermy kojarzy się Marcinowi z dominacją? W każdym człowieku tkwi tendencja do sprawowania lub utraty kontroli w seksie. Mogą decydować o tym motywy pozaseksualne, np. któryś z partnerów czuje się wykorzystywany i chciałby sobie to "odbić" w łóżku.